| Katowice wygrane! |
|
There are no translations available Trzech równorzędnych zwycięzców wyłoniono po zakończeniu gry miejskiej „Wygraj Katowice!”. Zaproszenia na kolację w restauracji usytuowanej w modernistycznej willi trafiły do: Piotra i Beaty Dębowskich, Michała Tórzewskiego i Marty Stiller oraz Ewy i Krystyny Lisowicz. Zwycięskie zespoły bezbłędnie rozwiązały wszystkie zadania gry i uzyskały maksymalną ilość punktów. Organizowana przez Urząd Miasta Katowice gra była częścią działań promujących utworzony i oznakowany Szlak Moderny łączący 16 najciekawszych budynków międzywojennej architektury. Trzydzieści siedem drużyn, które ruszyły do gry zamieniły się na 3 godziny w przedstawicieli zagranicznych towarzystw inwestycyjnych z Anglii, Włoch i Niemiec. Na trasie czekały zadania powiązane z międzywojenną polityką Katowic, ówczesnym życiem towarzyskim i społecznym oraz oczywiście architekturą modernistyczną. W Urzędzie Wojewódzkim gracze wcielali się w rolę doradców, którzy z mównicy Sali Sejmowej zajmowali stanowisko w sprawie palących problemów społecznych Katowic sprzed 100 lat – odkrytego koryta Rawy, zawyżania rachunków w lokalach czy pań lekkich obyczajów nagabujących mieszkańców. W siedzibie Polskiego Radia Katowice gracze zaznajomili się z paniami z socjety i wspólnie z nimi ustalali atrakcje balu dla elity towarzyskiej miasta. By dowiedzieć się gdzie są umówieni na spotkanie z tajemniczym Wpływowym Człowiekiem musieli odpowiedzieć na trudne zagadki dotyczące architektury modernistycznej. Trud się opłacał, bo w zamian Wpływowy Człowiek przekazywał wizytówkę, która umożliwiała wejście do Tajnego Domu Zabaw i Uciech, do którego wstęp mieli tylko wybrańcy. Osadzony w kawiarni AKANT Dom Uciech dawał graczom możliwość gry w kości o wyznaczoną stawkę i wielu z uśmiechem na ustach sprzeniewierzyło tu cały dorobek punktowy. Przy dawnym Banku Gospodarstwa Krajowego gracze mogli zawiązać spółkę z innymi zagranicznymi towarzystwami, a aby ją dokapitalizować szukali wśród mieszkańców Katowic poręczyciela na kredyt razem z najsłynniejszym międzywojennym zbirem i oszustem – Nikiforem Maruszeczko. Gra zakończyła się w siedzibie Urzędu Miasta Katowice, gdzie po podliczeniu punktów odbyło się uroczyste zakończenie w Sali Sesyjnej. Gra dała uczestnikom szansę poznania obiektów Szlaku Moderny, a także dowiedzenia się czym żyły międzywojenne Katowice. Uczestnicy, zarówno z Katowic jak i innych miast podkreślali, że dzięki grze dowiedzieli się rzeczy, o których nie mieli wcześniej pojęcia. Organizatorzy liczą, że pobudzone w ten sposób zainteresowanie zachęci ich do samodzielnego eksplorowania Szlaku. Pomagać będą w tym zainstalowane infokioski, a już wkrótce także audio przewodniki. |
Jest takie miejsce na Śląsku, które od lat przyciąga filmowców, fotografików i tych, którzy chcą poczuć prawdziwie śląski klimat. To zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach Nikiszowcu, które powstało ponad 100 lat temu dla pracowników pobliskiej kopalni.
To właśnie w tym niezwykłym miejscu zapraszamy do przeżycia imprezy, w trakcie której zakosztujecie tego, co na Śląsku najlepsze! A to wszystko w scenerii mieszkania na Nikiszowcu,w którym poczujecie się jak w gościnie u śląskiej rodziny!
Poznacie ciekawostki i anegdotki dotyczące śląskiej kultury, zwyczajów, kuchni oraz piwa. Dowiecie się czym się różni nudelkula od nudelzupy, co to jest krachel i skąd się w piwie bierze piana. Nauczycie się kilku pożytecznych zwrotów w śląskiej gwarze, poznacie sztuczki profesjonalnych piwnych degustatorów, ubierzecie fartuchy i przygotujecie pyszne kluski śląskie i posłuchacie śląskich wiców. Spróbujecie specjałów kuchni śląskiej i najlepszych wybranych marek piw z całego regionu. Tego nie znajdziecie w żadnej śląskiej restauracji ani pubie na Śląsku!
A na koniec imprezy dostaniecie fajne prezenty i pamiątkowe certyfikaty Znawców Śląskiego Od Kuchni.