Druga edycja gry miejskiej w Pszczynie
There are no translations available

Czerwiec 2010

Sukces ubiegłorocznej, pierwszej edycji Nocnej Gry Książęcej w Pszczynie zachęcił włodarzy miasta do organizacji drugiej edycji zabawy. Tym razem celem było przybliżenie mało znanej, a niezwykle ciekawej postaci z historii miasta - Jana Henryka XI Hochberga, który władał ziemią pszczyńską na przełomie XIX i XX wieku. Dodatkowym celem było budowanie świadomości istnienia pszczyńskich atrakcji poza szeroko rozpoznawalnym zamkiem i parkiem.

Po zakończonej II Nocnej Grze, która odbyła się 26 czerwca br. w Pszczynie książę Jan Henryk XI Hochberg mógł odetchnąć z ulgą. Dzięki graczom zaangażowanym do misji specjalnej znalazła się skrzynia z jego cennymi skarbami, a odzyskana trąbka sygnałowa nazwana od książęcego tytułu Plessówką mogła otworzyć kolejne wielkie polowanie na grubego zwierza.


W grze wzięło udział 160 graczy z całego województwa, którzy wcielili się w pomocników Księcia. Oprócz mieszkańców Pszczyny w roli tej wystąpili goście z Katowic, Siemianowic Śląskich, Cieszyna, Czechowic-Dziedzic, Gliwic, Dąbrowy Górniczej, Tychów i wielu innych miast i miejscowości. Dla co najmniej kilkunastu uczestników była to już ich druga pszczyńska gra, a wielu innych bawiło się z Silesia Events w trakcie gier organizowanych w innych miastach regionu.

A jakie zadania czekały na graczy w Pszczynie? Celem gry było ustalenie miejsca, w którym znajduje się skrzynia ze skarbami Starego Księcia. Kolejne części pomocne w odgadnięciu kryjówki gracze otrzymywali z rąk napotkanych na trasie postaci. Wszystkich łączyło powiązanie z czasami księcia Jana Henryka XI Hochberga i zaangażowanie w przygotowania do kolejnego książęcego polowania. Niektórzy wiedzieli już o tajemniczym zniknięciu skrzyni, niektórzy mieli na to swoje teorie, ale dzielili się oni wiedzą i wskazówkami tylko z tymi, którzy pomogli im nieco w ich pracy. A potrzeby były przeróżne.
 
Księżna Daisy szukała aktorów do sztuki, którą napisała w bezsenną noc dla zmartwionego książęcego teścia. Z absurdalnymi skeczami uczestnicy gry radzili sobie doskonale, z zapamiętaniem naśladując wszystkie odgłosy zwierząt i otoczenia. U myśliwego można było uratować pana domu przed narzekaniem żony wyręczając go w spisie zwierząt zamieszkujących Zagrodę Żubrów. Wielu graczy właśnie w Zagrodzie dowiedziało się po raz pierwszy, że muflon jest owcą i ile trwa żubrza ciąża.  Przy Muzeum Prasy Śląskiej czekał roztrzepany redaktor Czcionka, któremu materiały o autentycznych wydarzeniach z życia księcia pomieszały się tymi rodem z plotkarskich tytułów i w desperacji szukał u graczy korektorskiej pomocy. Natomiast znachor Jarema zamieszkujący ze swą pomocnicą chatę w Skansenie Zagroda Wsi Pszczyńskiej pilnie poszukiwał królika doświadczalnego do wypróbowania swego nowego leczniczego napitku. Rozpieszczone córki gości polowania, które kręciły się znudzone na tyłach zamku trzeba było zabawić, a przed bandą rzezimieszka Leszka wykazać się znajomością przestępczego fachu i umiejętnością kombinowania. Najbardziej frywolną postacią na trasie była jednak kuchareczka, która w graczach szukała pomocy przed swą srogą Szefową Zamkowej Kuchni.
 

Jeśli dodać do tego ukryte pudełka skarbów, wyścig po skrzynię i wciąganie do gry przechodniów to widać, że atrakcji czekało tego wieczora bez liku. Tym bardziej cieszy, że pełni wrażeń choć nieco zmęczeni gracze pytali: „A jaki będzie temat gry w Pszczynie za rok?”.  To ogłosimy w stosownym czasie razem z miastem Pszczyna i Pszczyńskim Centrum Kultury, a tymczasem gratulujemy zwycięzcom z Orzesza, którzy wygrali pobyt w pensjonacie „Piano Nobile” oraz elegancką kolację.

 
Industriada w Muzeum Techniki Sanitarnej w Gliwicach
There are no translations available

Czerwiec 2010

Industriada to nazwa nowego święta, które zostało zaimplementowane z celem uczynienia z niego corocznego święta wszystkich obiektów Szlaku Zabytków Techniki na terenie Śląskiego. W akcję włączyło się się ponad 30 obiektów w kilkunastu miastach, a program obfitował w dziesiątki wydarzeń: od przedłużonych godzin zwiedzania po pełne rozmachu inscenizacje opery "Carmina Burana" przed Zabytkową Kopalnią Guido w Zabrzu.

W pierwszym święcie zabytków Techniki wzięło udział 28 000 uczestników z całego regionu.

Silesia Events została zaproszona do współorganizacji atrakcji na terenie Muzeum Techniki Sanitarnej w Gliwicach. Ten mało znany na Szlaku obiekt jest usytuowany na terenie oczyszczalni ścieków na obrzeżach Gliwic i prezentuje zabytkowe urządzenia techniki sanitarnej. Celem wydarzenia w ramach Industriady dla Silesia Events miało być odnalezienia atrakcyjnego wspólnego mianownika, który przyciągnie ludzi do tego obiektu. Kolejne punkty programu zrodziły się po decyzji, że punktem wyjścia będzie woda i wszelkie z nią skojarzenia. Uczestnicy "Imprezy z pompą" mieli do dyspozycji szereg atrakcji:

  • mini-grę filmową o kryptonimie HYDROZAGADKI,
  • wspólne gotowanie wodzionki z charyzmatyczną Ślązaczką Roku, która kocha gwarę śląską i szybkie motocykle,
  • slajdowisko zdjęć z wypraw nurkowych,
  • degustację smakowitych herbat parzonych w relaksującej strefie chill-out przez specjalistów,
  • dla dzieciaków tworzenie wodnego instrumentarium i puszczanie baniek mydlanych,
  • zwiedzanie Muzeum Techniki Sanitarnej i oczyszczalni z przewodnikiem,
  • możliwość poeksperymentowania w laboratorium,
  • zadania techniczne dla tych, którzy chcą sprawdzić się w sanitarnym fachu
Przez 3 godziny imprezy w niewielkim Muzeum spędziło czas ponad 250 osób, co jest ogromnym sukcesem tego miejscu i prawdopodobnie pierwszym krokiem do budowy nowej tożsamości.

 

 
Industriada na Nikiszowcu
There are no translations available

Czerwiec 2010

Industriada to nazwa nowego święta, które zostało zaimplementowane z celem uczynienia z niego corocznego święta wszystkich obiektów Szlaku Zabytków Techniki na terenie Śląskiego. W akcję włączyło się się ponad 30 obiektów w kilkunastu miastach, a program obfitował w dziesiątki wydarzeń: od przedłużonych godzin zwiedzania po pełne rozmachu inscenizacje opery "Carmina Burana" przed Zabytkową Kopalnią Guido w Zabrzu.

W pierwszym święcie zabytków Techniki wzięło udział 28 000 uczestników z całego regionu.

Silesia Events zorganizowało w ramach Industriady wydarzenie na terenie zabytkowej dzielnicy Katowi-Nikiszowca. Ta perełka architektury przemysłowej w dniu imprezy była w trakcie remontu, a zatem nie pozwalała na rozbudowany program. Dlatego zaproponowaliśmy wykorzystanie "księżycowego" remontowego otoczenia do stworzenia scenografii prostej gry fabularnej, której bohaterkami były ponętne Lejdi Zoboty, czyli industrialne roboty w nowoczesnym stylu. Przeniesione z przyszłości szukały u spacerujących po dzielnicy gości pomocy w uporzadkowaniu materiałów do plenerowej wystawy o wszystkich obiektach Szlaku Zabytków Techniki. W trakcie kilku godzin zabawy wzięło w niej udział ponad 150 osób, a najlepsza drużyna otrzymała w ramach nagrody profesjonalną sesję zdjęciową na terenie osiedla, ufundowaną przez Sponsora.

 
W Cieszynie gra miejska przekroczyła granice
There are no translations available

Maj 2010

W 2010 roku Cieszyn obchodzi okrągły jubileusz 1200 lecia powstania miasta, jeśli wierzyć legendzie o Trzech Braciach, którzy spotkali się u studni i z wielkiej radości założyli gród nazwany od tej radości Cieszynem. Cieszyn to dobrze rozpoznowalny punkt na mapie województwa, kojarzony przede wszystkim z festiwalem filmowym Nowe Horyzonty, który przez kilka edycji zdobył tu wierną publikę. Tymczasem mało znana jest historia miasta i jego obiektów i to stało się celem do realizacji przez Silesia Events. Do realizacji celu wykorzystaliśmy narzędzie gry miejskiej, która dla odróżnienia od innych gier otrzymała swój wyróżnik: była to pierwsza i jedyna jak dotąd w Polsce gra, która przekroczyła granice kraju i odbywała się częściowo w Czechach.
 
Gdyby nie śmiałkowie, którzy przybyli 9 maja br. do Cieszyna to radosne miasto mogło na dobre zniknąć z mapy świata. Na szczęście niecny plan doktora Mruka nie udał się i Trzej Bracia wrócili na swoje miejsce w 1200-letniej historii. Do uratowania miasta najbardziej przyczyniła się drużyna Romana Kawuloka z Cieszyna.
 

Tata wraz z synami zdobyli główną nagrodę gry: telewizor plazmowy ufundowany przez Sponsora. Pozostałe drużyny także walczyły dzielnie. W sumie na ratunek  Bolka, Leszka i Cieszka ruszyło 110 osób w 39 drużynach, które przybyły z Katowic, Zabrza, Gliwic, Pszczyny, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Bielska-Białej, Jastrzębia, a nawet Opola. Dzięki pozytywnej energii graczy, którzy wzięli udział w imprezie niebo nad deszczowym całe przedpołudnie Cieszynem rozjaśniło się od startu gry aż do samego wieczora.
 
W 80 chwil dookoła GLOB-u dla Międzynarodowych Targów Katowickich SA
There are no translations available

Marzec 2010

Blisko 150 osób w trakcie kilku godzin wzięło udział w grze "W 80 chwil dookoła Globu". Gra była atrakcją towarzyszącą  ostatniego dnia Targów Turystycznych GLOB w Katowicach, które od kilkunastu lat z powodzeniem prezentują mieszkańcom regionu ofertę atrakcyjnych miejsc wypoczynku.Dzięki zabawie zorganizowanej dla gości targów przez Silesia Events można było dowiedzieć się więcej o ciekawych zakątkach Polski i świata prezentowanych na stanowiskach wystawców.
 

Tropiąc rozmieszczone na hali ciekawostki trzeba było zgadnąć o jakich miejscach mowa. Dla uatrakcyjnienia zabawy szlak kolorowych kart ułożony był pod nogami zwiedzających, a zatem trzeba było dobrze się rozglądać. Wśród uczestników zabawy  rozdaliśmy nagrody ufundowane przez naszych Sponsorów: Apartamenty Katowice-Nikiszowiec, firmę Fotodziecinstwo.pl, ekipę czarnawolga.com, internetowe biuro podróży nicetrip.pl oraz biuro podróży Gama.

 

 
Silesia Events dla Śląskiej Organizacji Turystycznej
There are no translations available

Luty 2010

Śląska Organizacja Turystyczna bierze udział we wszystkich najważniejszych polskich i zagranicznych targach turystycznych. Celem jest prezentacja potencjału regionu, budowanie pozytywnego wizerunku, nawiązywanie kontaktów. Sprzyja temu dobrze zaprojektowane stoisko i interesujące wydarzenia na nim. Dlatego Śląska Organizacja Turystyczna zaprosiła Silesia Events do zorganizowania eventów, które wpiszą się w charakter targów w Łodzi, które co roku przebiegają pod hasłem "Na styku kultur".

Silesia Events postawiło na poznanie kultury i tradycji przez zabawę. Wciągaliśmy gości w akcję "Rozbieramy Ślązaczkę, Rozbieramy Slązaka", gdzie poznawali wygląd i nazwy tradycyjnych strojów z różnych regionów Śląskiego. Goście chętnie przymierzali stroje i robili sobie zdjęcia w malowanych w róże fartuchach, czerwonych purpurkach, czy górniczym mundurze z szablą. Nie mniejszym wzięciem cieszył się ekspresowy turniej kulinarny, w którym drużyny uczyły się "kulać" kluski śląskie i współzawodniczyły w klejeniu ich na czas. Nagrodą za udział w animacji był pamiątkowy fartuch kuchenny oraz degustacja własnoręcznie przygotowanego tradycyjnego składnika górnośląskiego obiadu.Dla najmłodszych gości targów przygotowaliśmy targową grę miejską, w której trzeba było odgadnąć w którym z obiektów Szlaku Zabytków Techniki ukryty jest porwany bohater. Gra zachęcała do aktywnego korzystania z materiałów promocyjnych Szlaku, a najlepsi poszukiwacze otrzymali przewodniki po najciekawszych zakątkach Śląskiego. 

 
Dni Śląskie w Brukseli
There are no translations available

Grudzień 2009

W grudniu 2009 roku pod patronatem Marszałka Województwa Śląskiego w Biurze Regionalnym Województwa Śląskiego w Brukseli zorganizowano Dni Śląskie. Zaproszono pracowników Parlamentu Europejskiego, którzy mieli poczuć klimat górniczego święta - Barbórki. Silesia Events została zaproszona do zorganizowania wydarzeń towarzyszących finałowemu kameralnemu wieczorowi Dni Śląskich. W trakcie imprezy zaprosiliśmy gości do poznania największych ciekawostek na temat strojów śląskich, gwary, zwyczajów i obrzędów górniczych opowiadanych ze swadą przez autorkę słownika gwary śląskiej. Do opowieści pośród wystroju rodem z babcinego śląskiego strychu wciągano gości, którzy przymierzali tradycyjną chustę purpurkę, czy rozpoznawali najsłynniejsze marki piw, których korzenie sięgają Sląskiego. Całości oprawy dopełniało prawdziwie śląskie menu w eleganckim wydaniu. 

 
Industrialny Mikołaj na Nikiszowcu
There are no translations available

Grudzień 2009

Od początku swojej działalności Silesia Events angażuje się w działania promocyjne dla Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. W grudniu 2009 roku areną działań stał się tradycyjny jarmark świąteczny w Katowicach-Nikiszowcu, który jest jednym z obiektów Szlaku. Aby zainteresować gości Jarmarku industrialnym produktem, a jednocześnie podkreślić przedświąteczny nastrój zaprosiliśmy na Nikisz Mikołaja. I to specjalnego, bo industrialnego, o imieniu Nikołaj. Przybył z furą prezentów, industrialnym Aniołem, Diabłem i Elfem, by zaprosić zebranych do gry w poszukiwanie rozsypanych w dzielnicy prezentów dla wszystkich obiektów na Szlaku. 
 
Wizyta Nikołaja na Jarmarku na Nikiszu udała się znakomicie. Wjazd wehikułu został przyjęty entuzjastycznie i już po chwili tłumy dzieciaków oblegały Nikołaja i jego Industrialnych Pomocników. Anielica, Diablica i Elf rozdawali słodycze i zachęcali do wspólnej zabawy pod hasłem „Złap nagrodę z Nikołajem!” w której można było zdobyć przewodnik po Szlaku Zabytków Techniki. W grze wzięło udział ponad 150 osób, a zainteresowanie samym Szlakiem było ogromne. Na stoisku promującym obiekty Szlaku Zabytków Techniki rozdaliśmy setki map i folderów.
 
Wizyta Nikołaja podczas Jarmarku była oryginalną formą promocji Szlaku Zabytków Techniki, którego częścią jest zabytkowe osiedle Nikiszowiec. Organizatorem akcji był Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Producentem wykonawczym akcji była firma Silesia Events.
 

 

 
<< Start < Prev 1 2 Next > End >>

Results 1 - 12 of 14

Śląskie Od Kuchni!

Poznaj Śląskie Od Kuchni!

Jest takie miejsce na Śląsku, które od lat przyciąga filmowców, fotografików i tych, którzy chcą poczuć prawdziwie śląski klimat. To zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach Nikiszowcu, które powstało ponad 100 lat temu dla pracowników pobliskiej kopalni.

To właśnie w tym niezwykłym miejscu zapraszamy do przeżycia imprezy, w trakcie której zakosztujecie tego, co na Śląsku najlepsze! A to wszystko w scenerii mieszkania na Nikiszowcu,w którym poczujecie się jak w gościnie u śląskiej rodziny!

Poznacie ciekawostki i anegdotki dotyczące śląskiej kultury, zwyczajów, kuchni oraz piwa. Dowiecie się czym się różni nudelkula od nudelzupy, co to jest krachel i skąd się w piwie bierze piana. Nauczycie się kilku pożytecznych zwrotów w śląskiej gwarze, poznacie sztuczki profesjonalnych piwnych degustatorów, ubierzecie fartuchy i przygotujecie pyszne kluski śląskie i posłuchacie śląskich wiców. Spróbujecie specjałów kuchni śląskiej i najlepszych wybranych marek piw z całego regionu. Tego nie znajdziecie w żadnej śląskiej restauracji ani pubie na Śląsku!

A na koniec imprezy dostaniecie fajne prezenty i pamiątkowe certyfikaty Znawców Śląskiego Od Kuchni.